Boczek i smalec: niegdyś szkodliwe, dziś polecane produkty spożywcze

Boczek i smalec należą do typowo czeskich potraw, które do niedawna uważano za niezdrowe, a ich spożywanie było przez lekarzy surowo zabronione. Ale teraz znowu zaczynamy wracać do tych pokarmów. Najnowsze badania pokazują, że wcale nie są tak niezdrowe, jak długo sądzono.

 

 

Boczek dla lepszej odporności oraz zdrowego serca i naczyń krwionośnych

Jeśli chodzi konkretnie o bekon, jednym z ważnych składników, jakie możemy w nim znaleźć, jest kwas arachidonowy, który jest bardzo korzystny w walce z wysokim cholesterolem. Jednocześnie korzystnie wpływa także na nasz układ odpornościowy, gdyż wspomaga produkcję związków chemicznych odpowiedzialnych za prawidłową reakcję w przypadku różnego rodzaju stanów zapalnych.

Boczek spożywany w rozsądnych ilościach nie powoduje zwiększonego ryzyka dla naszego serca i naczyń krwionośnych, a wręcz przeciwnie, zmniejsza skurcze mięśni naszych narządów, w tym mięśnia sercowego, oraz wspomaga prawidłowe napięcie naczyń. Dla palaczy spożywanie boczku jest również odpowiednie ze względu na zawartość selenu, który zapobiega pewnym procesom uszkodzenia tkanek, które są związane z papierosami. Wreszcie boczek może spowolnić zatrucie alkoholowe, ponieważ po jego zjedzeniu ściany żołądka pokrywają się warstwą tłuszczu, która uniemożliwia wchłanianie alkoholu.

 

 

Bekon można również stosować w leczeniu różnych problemów zdrowotnych. Jednym z nich jest np. wyprysk atopowy, wystarczy podgrzać boczek tak, aby odpuścił tłuszcz, a następnie wymieszać ten tłuszcz z dwoma surowymi jajkami i sokiem rabarbarowym. Następnie należy pozostawić tę mieszaninę na dwa do trzech dni, a następnie wystarczy pocierać problematyczne miejsca dwa razy dziennie. Boczek pomaga również na ból zęba, zaleca się włożyć mały kawałek boczku między policzek a dziąsło i pozostawić na piętnaście do dwudziestu minut.

Kontynuuj czytanie artykułu na następnej stronie

Smalec nie tylko do chleba, ale także do stawów

Przez wiele lat smalec uchodził za kolejną typowo czeską niezdrową żywność. Ale nie musimy ograniczać się do spożywania smalcu, który w małych ilościach znów nie jest niebezpieczny dla naszego organizmu, bo wysokiej jakości smalec jest m.in. źródłem witaminy D i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Można go jednak stosować także jako remedium, które może nam pomóc w szeregu problemów zdrowotnych.

Na przykład nasze babcie używały już smalcu na bóle stawów, wystarczy natrzeć smalcem bolący staw, a następnie przykryć pergaminem i owinąć wełnianą chustą. Pozostaw na noc, rano ból ustąpi. Smalec nadaje się między innymi także do leczenia blizn, oparzeń, łuszczycy i suchej skóry. Na koniec, być może pamiętacie z dzieciństwa okłady ze smalcu, które pomagały na kaszel i choroby układu oddechowego.

Scroll to Top