Facet budzi się i znajduje w salonie przypadkowego psa potrzebującego rodziny

Mały błąd jednego człowieka okazał się początkiem nowego życia dla nieszczęsnego psa.

Kiedy pewnego wieczoru Jack Jokinen nie zamknął prawidłowo drzwi wejściowych, położył się spać zupełnie nieświadomy, że rozpoczyna łańcuch wydarzeń, w wyniku których zyska nowego członka rodziny.

Następnego ranka żona Jokinena obudziła go i powiedziała, że ​​w domu jest dziwny pies.

Jokinen wstał i rzeczywiście w jego salonie czekał pies.

Pies trząsł się z zimna i ani Jokinen, ani jego żona nie mogli zrozumieć, skąd ona się wzięła.

Drzwi były zamknięte, a oni lekko się zaniepokoili, że może nie tylko piesek ukrywa się w ich domu.

Następnie Jokinen postanowił sprawdzić nagrania z monitoringu i zagadka została rozwiązana.

Na nagraniu z monitoringu widać, że Jokinen przypadkowo nie zamknął dokładnie drzwi wejściowych.

Jokinen próbował zamknąć drzwi po powrocie ze spaceru ze swoim pieskiem Georgem, ale nie zauważył, że nie zatrzasnęły się prawidłowo.

 

Później wiatr otworzył drzwi i zapewnił bezdomnemu szczeniakowi doskonałą okazję do ucieczki przed zimnem.

Z taśmy dowiedzieli się, że później tej nocy biedny piesek błąkał się ulicą i zauważył, że drzwi frontowe do domu rodziny pozostały otwarte.

Na nagraniu widać bezdomną, później nazwaną Suzy, wahającą się, zanim podejmie decyzję i wyruszy do domu.

Była przemoczona od deszczu i zmarznięta do szpiku kości. Zwinęła się w kłębek i następnego ranka odkryła ją żona Jokinena.

Dalsze oglądanie taśmy ujawniło również, dlaczego Jokinen i jego żona zastali zamknięte drzwi wejściowe.

Gdy Suzie była już bezpiecznie w środku, dobry Samarytanin przeszedł obok i zauważył otwarte drzwi.

Mężczyzna zajrzał do środka i krzyknął, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, po czym zamknął drzwi i kontynuował swoją podróż.

Ten miły człowiek nie mógł wiedzieć, że przez przypadek dopilnował, aby Suzie nie mogła wydostać się z domu, zanim rodzina się obudzi i ją odkryje.

Po znalezieniu Suzie i ustaleniu, jak się tam znalazła, Jokinen i jego żona osuszyli ją i powoli zdali sobie sprawę, jak bardzo była chora i potrzebująca.

Początkowo rozważali przekazanie jej pod opiekę zwierzętom, ale obawiali się, że nie będzie jej dobrze radzić w schronisku.

Zamiast tego postanowili się nią zaopiekować i upewnić się, że otrzyma pomoc, której potrzebowała.

Zabrali ją do weterynarza, który stwierdził, że ma dziewięć lat i nie jest zaczipowana.

Zdiagnozowano u niej problemy z zębami, infekcję łapy, szmery w sercu i inwazję pcheł.

Biedna Suzie też była tak chuda i niedożywiona, że ​​wystawały jej żebra.

Jokinen i jego żona postanowili ją zatrzymać i zapewnić jej leczenie, którego potrzebowała.

Po udostępnieniu historii Suzie w mediach społecznościowych Jokinen otrzymała prośby od wielu osób o założenie GoFundMe, aby ludzie mogli pomóc Suzie.

Jokinen rozpoczął zbiórkę pieniędzy dla Suzie, ale podkreślił, że nawet jeśli nikt nic nie przekaże, on i jego żona nadal dopilnują, aby Suzie otrzymała potrzebną pomoc.

Ostatecznie zebrano 15 000 dolarów na pokrycie rachunków medycznych Suzie. Możesz także przekazać darowiznę za pośrednictwem kont  firmy Jokinen .

Suzie rozpoczyna teraz nowe życie.

Wreszcie jest bezpieczna i otoczona opieką oraz cieszy się miłością i uczuciem, jakie otrzymuje od swojej nowej rodziny.

Uwielbia swoje nowe, przytulne legowisko dla psa, a jej nowy brat George jest wrażliwy na jej potrzeby i daje jej trochę przestrzeni, podczas gdy ona przyzwyczaja się do nowego życia.

Suzie powoli wraca do zdrowia, a na jej jej obserwatorzy zaczęli już zauważać, że wygląda o wiele zdrowiej i szczęśliwiej.

Dzięki niechlujnie zamkniętym drzwiom, starsza szczenię może teraz żyć w komforcie, w otoczeniu kochającej rodziny.

Jokinen i jego żona uwielbiają swojego nowego, uroczego członka rodziny i uważają się za szczęściarzy, że coś tak niebezpiecznego jak pozostawienie otwartych drzwi zaowocowało czymś tak cudownym.

Scroll to Top