Na autostradzie zdecydował się na niebezpieczny manewr, który uratował życie!

Wyobraź sobie sytuację, w której jedziesz autostradą i widzisz samochód jadący zygzakiem z boku na bok. To samo przydarzyło się 41-letniemu Manfredowi, który zauważył, że jadący obok niego samochód dziwnie jedzie zygzakiem. Wystarczyło zajrzeć do środka i od razu było dla niego jasne, że konieczna jest interwencja.

Manfred jechał nocą autostradą. Można by pomyśleć, że droga będzie spokojna, o minimalnym natężeniu ruchu. Co jednak przydarzyło się odważnemu człowiekowi i jak zareagował na tę sytuację? Przeczytaj to poniżej!

Bohaterski czyn, który zakończył się szczęśliwie

Mężczyzna zauważył zygzakowaty samochód i nie mógł zrozumieć, co się dzieje. Zajrzał więc do środka i zauważył mężczyznę, który zasnął za kierownicą. Według Manfreda jego głowa zwisała bezwładnie, a samochód jechał dalej wesoło.

W tym momencie było dla niego jasne, że musi jakoś interweniować i spróbować jak najszybciej zatrzymać samochód, zanim wydarzy się coś bardzo złego. Swą Teslą zderzył się z białym volkswagenem, którego kierowca spał za kierownicą.

Jak to się skończyło?!

Uderzyłeś w pędzący samochód na autostradzie? Cóż, ta myśl z pewnością wywoła dreszcze u większości z nas. Dzielny Manfred mimo wszystko zaryzykował, wjechał w samochód pędzący autostradą bez uwagi kierowcy i próbował go zatrzymać.

Manewr się powiódł i Manfred natychmiast wezwał karetkę. Jak się okazało, kierowca białego volkswagena nie zasnął, tylko doznał udaru mózgu, ale na szczęście dzięki odważnej interwencji Manfreda przeżył wypadek.

To nie koniec!

Czy myślałeś, że uratowanie ludzkiego życia, którego w finale mogło być więcej, to koniec historii? Ale gdzieś! Nie bez powodu czasami mówią „na litość boską”, bo dzielny Manfred musiał zapłacić z własnej kieszeni 9 000 euro (w przeliczeniu na 243 000 CZK), bo ubezpieczyciel stwierdził, że nie pokryje kosztów wypadku.

Cała historia odbiła się szerokim echem w mediach, a o bohaterskim akcie dowiedział się także Elon Muska, dyrektor generalny Tesli. Postanowił pokryć wszystkie koszty poniesionej szkody.

Scroll to Top