Nie zawsze musisz płacić za szkody wyrządzone w sklepie. Co zrobić w takim przypadku?

Choć dzisiaj istnieją serwisy, które przynoszą zakup do domu, wciąż duża liczba osób udaje się po niego bezpośrednio do sklepu. To nic złego ani wyjątkowego. Prawie wszyscy idą do sklepu. I wiele osób z pewnością już tutaj wyrządziło szkody. Wystarczy odrobina nieuwagi, a możesz wyrządzić szkody swojemu ciału, a nawet wózkowi sklepowemu!

 

 

Przewracasz półkę i towar spada na podłogę. Może się zepsuć, rozlać i rozlać. Co zrobić w takim przypadku? Wiele osób robi coś zupełnie innego niż powinno.

Czy jesteś zobowiązany do zapłaty odszkodowania?

Zwykle Twój wypadek nie pozostanie niezauważony. Na kamerze będzie Cię widzieć obsługa sklepu lub ochrona. Nie minie dużo czasu, a pracownik sklepu pojawi się u Ciebie, sprawdzi szkody i będzie chciał za nie zapłacić. Co zrobi większość ludzi? Nie sprzeciwia się w żaden sposób, uważa szkodę za swoją winę i później za nią płaci. Czy to prawda? Nie zawsze, ponieważ często nie jesteś nawet odpowiedzialny za sytuację, a zapłata odszkodowania jest niewłaściwa. Nauczymy Cię, co jest właściwe.

Pamiętaj o jednej ważnej zasadzie

Jeśli ktoś chce Ci ponownie zapłacić za szkody spowodowane spadającym towarem z półki, pamiętaj o jednej bardzo ważnej rzeczy. Nadal jesteś uważany za niewinnego. Oznacza to, że powinieneś być postrzegany przede wszystkim jako osoba, która nie ponosi winy za upadek towaru. Można to złapać, gdyż w tym momencie można udowodnić, że szkoda nie powstała z Twojej winy. Mówiąc laikiem, handel może również mieć pewien udział w szkodach. A nierzadko zdarza się, że dany udział sięga nawet stu procent. Prowadzi to do sytuacji, w której w zasadzie w ogóle nie trzeba płacić odszkodowania.

Towary należy odpowiednio ułożyć na półkach

Jeśli zdarzy się, że w wyniku Twojej interwencji towar spadnie z półki, spróbuj się bronić. Sklep, co zrozumiałe, będzie chciał zapłacić za szkody, ale staraj się tego unikać. Jak? Wystarczy argumentować, że nie został prawidłowo umieszczony w stojaku i że nie był wystarczająco zabezpieczony. W rezultacie doszło do sytuacji, w której wypadło przez Twoją lekką nieostrożność. Zatem główna wina nie jest Twoja, ale samego sklepu. Szczególnie produkty delikatne należy zabezpieczyć w taki sposób, aby w normalnej sytuacji, jaką może być nieostrożność człowieka, nie mogły spaść.

Półki muszą znajdować się w odpowiedniej odległości

Nie chodzi tylko o to, że towar musi być prawidłowo ułożony na półce, a w razie potrzeby także zabezpieczony, aby wyeliminować ewentualny upadek. Nie możemy również zapominać, że obowiązują także zasady bezpieczeństwa związane z odległością pomiędzy poszczególnymi regałami. Dzieje się tak, aby Klient miał w nich wystarczająco dużo miejsca i nie doszło do sytuacji, w których przypadkowo wpadnie na półkę. W przypadku małych sklepów odległości wynoszą 1,4 metra, natomiast w przypadku największych aż 2,5 metra. Nawet brak odległości jest czymś, co można łatwo zarzucić, jeśli masz obowiązek zapłaty odszkodowania.

Mogą zaistnieć także inne sytuacje

Przykładowo, jest to klient, który szedł szybko i agresywnie, a Ty go ominąłeś. To także brud na podłodze, którego trzeba było unikać. Podobnie podłoga może być śliska. Zdarzają się również sytuacje, gdy ktoś przypadkowo na Ciebie wpadł, co doprowadziło do tego, że wyrządziłeś szkodę. Ponownie, nie jesteś za to bezpośrednio odpowiedzialny, więc sklep nie ma prawa tego od Ciebie odebrać. Naucz się dobrze z tego korzystać, ponieważ pomoże ci to więcej niż wystarczająco w twoim przyszłym życiu. Głównie dlatego, że nie daje się pieniędzy komuś, kto nie ma do nich prawa.

Nie bój się bronić

Często będziesz pod dużą presją, gdy firma wykorzysta swoją władzę. Nie bój się i broń się. Nalegaj, żebyś nic nie płacił, bo to nie twoja wina. Zalecamy wykonanie zdjęć półek i upadłego towaru jako dowód, który posłuży jako zabezpieczenie przed wymyśleniem przez sklep w przyszłości czegoś nieprawdziwego. A przede wszystkim pamiętaj – nie spowodowałeś żadnego przestępstwa, a jedyne, co może Ci grozić, to zadośćuczynienie za poniesione straty. I tylko w najbardziej ekstremalnym przypadku.

Dlatego odmów zapłaty za szkody na miejscu. Co więcej, od firmy zależy, jak podejdzie do wszystkiego. Niestety wiele sklepów wykorzystuje stronę kupujących i chce po nich zapłacić odszkodowanie. I to jest błąd. Zawsze mógł celowo postawić delikatne towary bezpośrednio na ścieżce klientów, co z logicznego punktu widzenia jest już bzdurą. Podobnie jest z zagubieniem na półce.

Scroll to Top