Pies stróżujący pomógł dziesięcioletniej dziewczynce. Nieznany mężczyzna chciał ją porwać

Psy to nie tylko dobre zwierzęta domowe. Ten pies obronny pokazał, że potrafi nie tylko przytulać, ale i atakować. Na sprawcy. Był to nieznany mężczyzna, który chciał popełnić bardzo haniebny czyn. A co konkretnie? Chciał porwać małą dziewczynkę, zaledwie dziesięcioletnią. Nie myślmy o tym, co chciał z nią zrobić. Na szczęście dziewczyna nie poszła sama.

 

 

Była na spacerze z psem

Mała dziesięcioletnia dziewczynka spacerowała sama na zewnątrz z psem. Jednocześnie nie była szczególnie daleko od domu, ponieważ rodzice poinstruowali ją, aby nie odchodziła dalej niż w zasięgu wzroku. Sprawca również nie miał nic przeciwko temu i postanowił zaatakować dziewczynkę. Zobaczył, że jest sama i nie ma w pobliżu nikogo dorosłego, kto mógłby jej pomóc. Wybrał ją jako łatwy cel.

Ruszył za nią, a następnie zaatakował

Dziewczyna nawet nie wiedziała, że ​​podąża za nią nieznany napastnik. Bawiła się tylko z psem, więc nie zwracała uwagi na otoczenie i to, co się wokół niej działo. Nieznany mężczyzna wykorzystał to i zaczął powoli się do niej zbliżać, aby nie zwracać na siebie jej uwagi. Był już bardzo blisko, w zasadzie kilka metrów. Zrobił więc kilka szybkich kroków i był z dziewczyną. Złapał ją za rękę, po czym zakneblował i próbował szybko zaciągnąć w pobliskie krzaki. Tak, aby nie przyciągać uwagi otoczenia. Nie spodziewał się jednak, że dziewczyna będzie miała przy sobie wybawiciela, który czuwa nad nią 24 godziny na dobę.

Pies natychmiast przyszedł dziewczynie z pomocą

Jej pies widział, co dzieje się z dziewczynką. Od razu wiedział, że chodzi o nikogo z jego rodziny i znajomych. Wiedział też, że robi dziewczynie coś złego i chciał ją skrzywdzić. Nie wahał się i pobiegł prosto za sprawcą. I co on mu zrobił? Najpierw ugryzł swoją nogę, przez co rozluźnił uścisk na dziewczynie. Próbował wyrwać się dłonią, czego pies ponownie użył, po czym również ugryzł go w rękę. W tym momencie sprawca wiedział, że nie ma szans i uciekł. Dziewczyna natychmiast pobiegła do domu, aby wszystko powiedzieć rodzicom. Nie zwlekali i skontaktowali się z policją.

Kontynuuj czytanie artykułu na następnej stronie

Policja szuka napastnika

Policja z Woodbridge, gdzie doszło do zdarzenia, szuka oczywiście napastnika. Policja przeszukała miejsce z psami, ale nikogo nie znalazła. Dlatego w pomoc włączyła się opinia publiczna, która pomogła w opisie mężczyzny. Miał być szczupły, miał brązowe włosy, brodę i nosił białą koszulę w paski. Policja dodała też, że próbował zaatakować małą dziewczynkę, ale uratował ją pies. Większość ludzi zaczęła go naprawdę podziwiać zarówno za odwagę, jak i zwłaszcza za miłość do małej dziewczynki.

Scroll to Top