Puszyste, domowe langustynki od wujka karczmarza, spróbujesz ich raz i nie będziesz mógł się im oprzeć!

Langoše to już taki czeski klasyk. Pierwotnie jest to potrawa zakładowa, po którą sięgamy najczęściej jako szybką przekąskę. Ale taka puszysta langustynka z odpowiednią ilością ketchupu, sera i czosnku potrafi być prawdziwym rarytasem. Jednak nie każdy sprzedawca na stoisku ma dobre ciasto, a langustynki nie są puszyste i cienkie jak papier. Dlatego przedstawiamy Wam przepis na naprawdę wspaniałe langustynki.

Składniki

Do przygotowania ciasta będziemy potrzebować następujących składników:

  • 500 g mąki zwykłej,

  • 2 łyżeczki soli,

  • 100 ml mleka,

  • 100 ml kwaśnej śmietany,

  • 1 jajko.

Aby przygotować zakwas przygotuj następujące składniki:

  • ½ kostki świeżych drożdży,

  • 100 ml letniego mleka,

  • 0,5 łyżeczki cukru.

Przygotowanie

Przygotowanie jest bardzo proste. Jedyne czego może bać się niedoświadczony kucharz to przygotowanie zakwasu. Prawda jest taka, że ​​jego przygotowanie wiąże się z pewnymi trudnościami, jednak jeśli będziemy przestrzegać podstawowych zasad, nic nie powinno pójść źle. Poniżej przedstawiamy zatem całą procedurę przygotowania langustynek.

Przygotowanie zakwasu

Najpierw musisz przygotować drożdże. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Następnie wystarczy rozgnieść drożdże w mleku do uzyskania gładkiego płynu, dodać cukier i odczekać 10 do 15 minut. Drożdże lubią wyrastać w ciepłym miejscu, jednak nie polecamy wkładać ich do gorącego piekarnika. Zbyt duża temperatura może być również szkodliwa i zabić drożdże. Drożdże powinny wyrosnąć, co oznacza, że ​​otrzymamy puszystą, pienistą masę o podwójnej objętości.

Wyrabiaj ciasto

Najgorsze już za nami. W międzyczasie w misce można wymieszać pozostałe składniki (najlepiej w temperaturze pokojowej). Na koniec dodać drożdże i z powstałej mieszanki wyrobić gładkie ciasto.

Chociaż powiedzieliśmy, że uprawa wymaga ciepła, nie zawsze tak jest. Następuje również powolne wyrastanie, które osiąga się poprzez włożenie ciasta na noc do lodówki. Na przykład domowe ciasto francuskie wyrasta w ten sam sposób.

Idziemy do finału…

Kiedy następnego dnia idziemy sprawdzić, czy nasze ciasto smakuje, okazuje się, że podwoiło swoją objętość. Jest cudownie giętki i nieklejący się, dzięki czemu możemy powoli usuwać z niego mniejsze kawałki. Z tych kawałków formujesz kulki, spłaszczasz je i rozciągasz, tworząc najcieńsze możliwe naleśniki. Można je odstawić na kolejne 15 minut, aby jeszcze trochę podrosły i stały się puszyste.

Smażymy

Uformowane w ten sposób langustynki smażymy na grubej warstwie oleju na złoty kolor. Smażymy je po około 2 minuty z każdej strony – ale to oczywiście zależy od tego, jak mocny ogień wybraliśmy. Po usmażeniu lepiej nigdzie nie wychodzić, żeby nie spalić pracy, którą tak długo się nią opiekowałeś. Usmażone langustynki układamy na talerzu i odsączamy nadmiar tłuszczu papierowymi ręcznikami.

Służymy

Możesz zacząć cieszyć się tak przygotowanymi langustykami. Można je doprawiać czym się chce, najpopularniejszym wariantem (i oryginalnym węgierskim) jest czosnek nacierany solą, ketchupem i tartym serem. Ale ketchup można zastąpić sosem tatarskim, można też pominąć czosnek i przygotować langustynki słodzone owocami… Co tylko przyjdzie Wam do głowy.

Ciesz się posiłkiem!

Scroll to Top