Zgierz: Podczas nawałnicy siedział w garażu. Wichura wyrwała budynek z ziemi – porażające nagranie

Gdyby nie nagranie z monitoringu, z pewnością nikt nie dowiedziałby się o wstrząsających scenach, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w jednej z polskich miejscowości.

Silny wiatr okazał się być wyjątkowo niebezpieczny w jednej z miejscowości w Polsce – do tego stopnia, że poderwał budynek, w którym znajdował się mężczyzna. Poza tym doszło do wielu innych szkód. Straż pożarna miała przed sobą naprawdę mnóstwo pracy.

Wstrząsające nagranie z silnej wichury

W środę 26 sierpnia 2020 roku w województwie łódzkim pojawiły się wyjątkowo silne nawałnice i wichury. Lokalna straż pożarna musiała interweniować aż ponad 900 razy! Szkody nie są wyjątkowo duże, jednak doszło do uszkodzeń wielu dachów.

„Silny wiatr i burze nie spowodowały żadnych poważnych szkód, bo większość zgłoszeń dotyczy wiatrołomów, a jedynie kilka częściowo uszkodzonych dachów. Mimo to – ze względu na liczbę zdarzeń, które od wczorajszego popołudnia zanotowaliśmy – strażacy mieli dużo do zrobienia” – poinformował w czwartek dyżurny Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Łodzi.

W Zgierzu wichura dała o sobie znać szczególnie – doszło do poderwania blaszanego garażu w środku którego znajdował się mężczyzna. Wszystko się nagrało. Filmik został opublikowany na platformie YouTube na kanale „Info Świat”.

„Zauważyłem, że domek zaczyna się nosić, podrywać. Stanąłem na listwie i w tym momencie wiatr mnie przewrócił i wszystko porwało” – mówi w „Wydarzeniach” na antenie Polsat News Sebastian Gonera ze Zgierza.

Na nagraniu możemy zobaczyć, jak budynek się trzęsie, a już za chwilę odrywa się od ziemi. Koniecznie zobaczcie tę niewiarygodną sytuację poniżej:

Scroll to Top